Wypadki z pojazdami jednośladowymi.

 

W tych wypadkach dochodzi nie tylko do zderzenia dwóch pojazdów mechanicznych, ale także do kontaktu samochodu z ciałem motocyklisty lub rowerzysty. W ruchu przedzderzeniowym kierowca jednośladu i jego pojazd tworzą jedną wspólną całość. Z fizykalnego punktu widzenia jest to masa, która na skutek kolizji ulega rozdzieleniu. To powoduje, że przygotowując się do obliczeń rekonstrukcyjnych musimy przeanalizować z osobna ruchy pokolizyjne trzech obiektów: samochodu, jednośladu  oraz jego kierowcy i uwzględnić to w zasadzie zachowania pędu.

 

 

Sytuacja jest nieco prostsza w przypadku potrąceń rowerzystów. Masa roweru (w odróżnieniu od masy motocykla) jest na tyle mała, że można ją zaniedbać. Wypadek przypomina potrącenie pieszego i sposób rekonstrukcji będzie w tym przypadku podobny. Pamiętać jednak należy, aby po określeniu odrzutu ciała prędkość kolizyjną określać przy wykorzystaniu zależności opracowanych dla rowerzystów. Jest to ważne, ponieważ rowerzyści w porównaniu z pieszymi mają wyżej położony środek ciężkości, co przekłada się na fakt, że przy takiej samej prędkości kolizyjnej zostają oni odrzuceni dalej niż piesi. 

Jeżeli przy rekonstrukcji dojdzie do niezamierzonej pomyłki polegającej na zastosowaniu formuł dla pieszych (które z pozoru wyglądają bardzo podobnie), może to wpłynąć na zafałszowanie wyniku, co przełoży się później na błędne wnioski końcowe w opinii.

Oczywiście także w tym przypadku można posiłkować się symulacją komputerową pamiętając o prawidłowych danych wejściowych oraz zgodności z ujawnionymi po wypadku śladami.  Jest do bardzo dobry sposób weryfikacji, czy dotychczasowe ustalenia na temat przebiegu wypadku, przeprowadzone na bazie innych metod, są prawidłowe.

Zapraszamy do zapoznania się z przykładem rekonstrukcji wypadku z udziałem pojazdu jednośladowego, który zamieściliśmy na naszym blogu: 

© 2014 przez Tomasz Mikos.